Mam na imie Sylwia i oto mój blog. Zawsze byłam osoba wierzącą, ale to właśnie w Medjugorje w 2001 roku, moje serce otworzyło się bardziej. Od tamtego czasu moje życie nabrało innego sensu, wymiaru... Poczułam w sposób wyjątkowy miłość Boga i opiekę Matki Boskiej. Przez te wszystkie lata, od wtedy do dziś, mniej lub bardziej czułam bliskość Boga. Dziś na nowo czuję Jego głód i tęsknotę za Nim. Dlatego właśnie, pragnę dzielić się miłośćią. Blog nosi tytuł MOC MODLITWY i jak sama nazwa wskazuje utworzyłam go w celu przekazywania sobie modlitw. Każdy z nas ma modlitwy dla nas szczególne i wyjątkowe. Czasem chcielibyśmy sie nimi podzielić ale nie wiemy jak... Na tym blogu możemy dzielić sie naszymi modlitwami, świadectwami, łaskami jakimi dzięki modlitwom otrzymaliśmy, a także wspólnie modlić sie w intencjach składanych przez użytkowników. Zachęcam do otworzenia się i dzielenia tym co w nas dobre............
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Tagi

ŻYCIE i MODLITWA ORĘDZIAMI MB z Medjugorje

piątek, 10 października 2014

     Maryjo pomóż nam wrócić do Boga i modlitwy, by w naszych sercach, rodzinach i wspólnotach panowała modlitwa, aby Duch Święty nas prowadził i motywował każdego dnia do bycia bardziej otwartymi na wolę Bożą i Jego plan dla każdego z nas.

     Naucz nas podążać jedyną drogą do poznania miłości Twojego Syna, drogą POKORY. Otul nas płaszczem swojej miości i uczyń apostołami Twojego światła – Bożego światła. Błagamy Cię abyśmy trwając w miłości wynikającej z pokory nieśli Twojego Syna , czyli światło świata, wszędzie tam, gdzie panuje ciemność – ślepota.

 

     Maryjo wspomagaj nas byśmy tak jak nas o to prosisz wytrwali w modlitwach w Twoich intencjach, by szatan nie zniszczył Twoich planów i nie skradł nam pokoju. Prosimy Cię Boże działaj poprzez każdego z nas i otwieraj nasze serca na Twoją Świętą Wolę. Prosimy pomóż nam kroczyć Twoją drogą poprzez umiłowianie Twojego Syna ponad wszystko i miłowanie Go w kazdym czlowieku, bez wyjątku.

     Umocnij nas byśmy trwali w wyrzeczeniach, modlitwie i poście. Niech Eucharystia stanie sie dla nas życiem naszej duszy, abyśmy stali się apostołami światłości, którzy będą szerzyć w świecie miłość i miłosierdzie. Maryjo uproś u Syna swojego by przez miłość udzielił nam daru jedności w Nim, jedności między nami, pomiędzy nami i naszymi pasterzami.

        Maryjo umocnij nas byśmy byli modlitwą dla tych wszystkich, którzy są daleko od Twojej miłości i miłości Twego Syna Jezusa. W radości, w radości wiary, która jest w naszych sercach naucz nas dawać świadectwo naszej wiary i modlitwy oraz by płynęła z nas modlitwa o pokój, który jest drogocennym darem od Boga.

     Matko przychodzisz do nas z nieskończonej miłości, z nieskończonej miłości Ojca Niebieskiego, będąc Matką dla nas wszystkich. Prosimy Cię wstawiaj się za nami u Syna Twojego by uzdrawiał nasze dusze, by oświecił nas cudem Ducha Świętego, abyśmy przestali, wciąż od nowa ranić Go, zdradzać i przeklinać. Pomóż nam pojąć i zrozumieć, że tylko Twój Syn jest naszym zbawieniem i światłością świata. Pragniemy nosić Twojego Syna zawsze i wszędzie w sercu i w myślach, aby wszyscy Ci którzy Go nie znają, rozpoznali Go poprzez nasza miłość. Amen.

   



"módlcie się, módlcie się, módlcie się..." 

Witajcie! Przyszedł mi niedawno do głowy pewien pomysł. Maryja przekazuje nam w orędziach wiele informacji ważnych dla nas i naszych bliskich. Czytamy je i jesteśmy wzruszeni troską Maryji o nas, Matki o swoje dzieci. Jednak na tym nasza rola się nie kończy. Pragniemy żyć orędziami, pełnić to co nam przykazuje nasza kochana Matka. Dlatego też pomyślałam by orędzia stały się niejako naszym życiem, byśmy rzeczywiście uczestniczyli i pomogli Maryji realizować Jej plan tak jak nas o to prosi, orędzia powinny stać się niejako naszą MODLITWĄ. Poprzez modlitwę orędziami wykazujemy się posłuszeństwem i wypełniamy to o co w rzeczywistości prosi nas Maryja powtarzając często aż trzykrotnie: "módlcie się, módlcie się, módlcie się...".