Mam na imie Sylwia i oto mój blog. Zawsze byłam osoba wierzącą, ale to właśnie w Medjugorje w 2001 roku, moje serce otworzyło się bardziej. Od tamtego czasu moje życie nabrało innego sensu, wymiaru... Poczułam w sposób wyjątkowy miłość Boga i opiekę Matki Boskiej. Przez te wszystkie lata, od wtedy do dziś, mniej lub bardziej czułam bliskość Boga. Dziś na nowo czuję Jego głód i tęsknotę za Nim. Dlatego właśnie, pragnę dzielić się miłośćią. Blog nosi tytuł MOC MODLITWY i jak sama nazwa wskazuje utworzyłam go w celu przekazywania sobie modlitw. Każdy z nas ma modlitwy dla nas szczególne i wyjątkowe. Czasem chcielibyśmy sie nimi podzielić ale nie wiemy jak... Na tym blogu możemy dzielić sie naszymi modlitwami, świadectwami, łaskami jakimi dzięki modlitwom otrzymaliśmy, a także wspólnie modlić sie w intencjach składanych przez użytkowników. Zachęcam do otworzenia się i dzielenia tym co w nas dobre............
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Tagi

WYNAGRODZIĆ Niepokalanemu sercu!!!

niedziela, 02 grudnia 2012

lektura obowiązkowa dla każdego kto żywi uczucie głębokiej miłości do Najświętszej Maryi Panny i chce włączyć się w dzieło wynagradzania Jej Niepokalanemu Sercu za zniewagi i bluźnierstwa które każdego dnia to Serce ranią.. lektura zajmie tylko kilka chwil a może pomóc pogłębić relacje z Królową Aniołów i miłość do Niej..

Najświętsza Maryja Panna..

zgodnie z tym co pisał święty Ludwik Maria Grignion de Montfort w swoim Traktacie o Doskonałym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny 'Maryja jest Świątynią i miejscem odpoczynku Trójcy Świętej, gdzie Bóg króluje w sposób wspanialszy i cudowniejszy niż gdziekolwiek indziej, nie wyłączając nawet Jego stolicy jaśniejącej wśród Cherubinów i Serafinów'.. jednakże należy oczywiście przyznać że 'Maryja jako stworzenie, które wyszło z rąk Najwyższego, w porównaniu z Jego nieskończonym Majestatem mniejszą jest niż najdrobniejszy pyłek, lub raczej, że jest niczym, gdyż Bóg jeden jest TYM, KTÓRY  JEST [Wj 3, 14]'.. 'przyjąwszy jednak rzeczywisty stan rzeczy, twierdzę, że Bóg, który od chwili stworzenia Najświętszej Dziewicy chciał największe swe dzieła przez Nią rozpocząć i dokonać, nie zmieni z pewnością swego postępowania na wieki, gdyż jest Bogiem i nie podlega zmianom ani w swych zamiarach, ani w swym postępowaniu'.. w duchu polskiej pobożności Maryjnej należy przyjąć słowa zapisane przez świętego Ludwiga za wiarygodne i zasługujące na uznanie.. tym bardziej że nasz kraj czci Maryję jako swoją Królową.. dlatego też uważam że w naszych sercach Maryja winna zajmować szczególne miejsce - zaraz po Bogu oczywiście.. jednakże jestem przekonany że nie każdy zdaje sobie sprawę z tego jak wiele cierpi Niepokalane Serce naszej Matki.. ile zniewag i bluźnierstw każdego dnia otacza Jej Serce niczym ciernie.. dlatego też moim skromnym zdaniem każdy kto uważa się za dziecko Maryi winien zrobić co w jego mocy aby temu Niepokalanemu Sercu wynagrodzić wszelkie zniewagi.. dlatego też chciałem Wam Kochani zaproponować abyśmy wspólnie podjęli się tego wynagrodzenia i zadośćuczynienia..

Pierwsze Soboty Miesiąca..

zapewne każdy z Was słyszał o Nabożeństwie Pierwszych Sobót Miesiąca które się wiąże z objawieniami w Fatimie.. nie będę przytaczał tutaj historii tego nabożeństwa ponieważ każdy z Was na pewno [jeśli tylko będzie chciał] znajdzie wiele interesujących informacji na ten temat w internecie.. przedstawię tylko najistotniejsze rzeczy..

10 grudnia 1925 roku objawiła się Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone Serce.. Dzieciątko powiedziało: 'miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki otoczonym cierniami którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią a nie ma nikogo kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał'.. Maryja powiedziała: 'córko moja spójrz Serce moje otoczone cierniami którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią.. przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź.. przyjmą Komunię Świętą.. odmówią jeden Różaniec.. i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia'..

przez to Nabożeństwo wynagradzamy pięć różnych zniewag i bluźnierstw raniących Niepokalane Serce Maryi:

1. bluźnierstwa przeciwko Jej Niepokalanemu Poczęciu..
2. bluźnierstwa przeciw Jej Dziewictwu..
3. bluźnierstwa przeciw Jej Boskiemu Macierzyństwu i nieuznawanie w Niej Matki ludzi..
4. znieważanie czynione przez tych którzy wpajają w serca dzieci obojętność.. pogardę a nawet odrazę do Niepokalanej Matki..
5. obrazę czynioną przez tych którzy znieważają Ją w Jej świętych wizerunkach..

osobiście uważam jednak że wymienione zniewagi i bluźnierstwa są tylko tymi najpoważniejszymi których człowiek może dopuścić się przeciw swej Matce.. niewątpliwie jednak każdy nasz grzech rani Jej Niepokalane Serce.. bo przecież wszystko co godzi w Jej Syna godzi również w Nią samą.. bo tak jak współcierpiała z Jezusem gdy stała pod Jego Krzyżem tak też współcierpi każdego dnia gdy ktoś rani swymi grzechami Najświętsze Serce Jezusa.. tym bardziej uzasadnionym wydaje się mi wzięcie udziału w nabożeństwie wynagradzającym..

w ramach nabożeństwa powinniśmy:

1. w pierwsze soboty miesiąca przystąpić do spowiedzi z intencją wynagrodzenia za grzechy popełnione przeciw Niepokalanemu Sercu Maryi [można także skorzystać z łaski sakramentu pojednania wcześniej byleby w tym dniu być w stanie łaski uświęcającej - bez grzechu ciężkiego]..
2. przyjąć Komunię Świętą w pięć pierwszych sobót miesiąca w powyższej intencji..
3. odmówić pięć tajemnic różańcowych..
4. przez piętnaście minut rozważać tajemnice różańcowe ofiarując tę medytację w wymienionej intencji..

czy tylko pierwsze soboty..??

osobiście uważam że powinniśmy wynagradzać Niepokalanemu Sercu Maryi nie tylko w pierwsze soboty miesiąca ale co najmniej w każdą sobotę [bez względu na to którą jest z kolei].. bo przecież jeden dzień wynagradzania w miesiącu nie jest w stanie zadośćuczynić wszystkim zniewagom przeciwko Niepokalanemu Sercu które mnożą się każdego dnia.. Maryja na pewno się na nas za częstsze wynagradzanie nie obrazi a będzie się to odbywało z pożytkiem dla naszej duszy i naszego życia wiary..

nasze wspólne rozważania..

chcę Was wszystkich zaprosić do wspólnej modlitwy wynagradzającej przez najbliższe 20 sobót [każdych sobót a nie tylko tych pierwszych w miesiącu].. aby dołączyć do tego dzieła należy oczywiście spełnić wszystkie 'warunki' Nabożeństwa Pierwszych Sobót w każdą z dwudziestu najbliższych sobót ale nie są one przecież trudne czy ciężkie dla kogoś kto rzeczywiście kocha naszą Niebieską Matkę.. aby jednak dzieło to nie było tylko modlitwą indywidualną podejmowaną przez pojedyncze jednostki ale modlitwą tworzącą wspólnotę ukochanych dzieci Maryi będę w każdą kolejną sobotę umieszczał propozycję rozważań kolejnych tajemnic różańcowych które - mam nadzieję - staną się fundamentem na którym każdy z Was będzie prowadził swoje piętnastominutowe rozważania.. mam też nadzieję że rozważania te stworzą wspólnotę która będzie się rozszerzać i zachęcać kolejne osoby do wynagradzania Niepokalanemu Sercu.. bo pamiętajmy że Maryja jest Matką każdego człowieka.. lecz nie każdy wie że może przynieść ulgę Jej Niepokalanemu Sercu..

przeżyjmy w szkole Maryi te najbliższe 20 sobót i pozwólmy aby to Ona nas prowadziła.. bo Ona jest tą która towarzyszyła Jezusowi od samego początku.. i to Ona powinna być dla nas wzorem zasłuchania w Boże słowo i zawierzenia Stwórcy.. proponuję Wam wspólne przeżycie na modlitwie z Maryją i dla Maryi najbliższych 20 sobót bo właśnie tyle tajemnic ma obecnie różaniec.. a w tym wszystkim piękne jest to że w skład tych 20 sobót [od 1 grudnia do 13 kwietnia] wchodzi dokładnie 5 pierwszych sobót miesiąca.. zatem nasze wspólne rozważania będą jednocześnie spełnieniem słów Maryi wypowiedzianych do siostry Łucji.. ale żywię głębokie przekonanie że przynajmniej część z tych którzy będą tworzyć wspólnotę wynagradzającą Niepokalanemu Sercu przez te najbliższe 20 sobót będzie tę praktykę kontynuować nawet po zakończeniu naszej wspólnej modlitwy.. do czego gorąco zachęcam bo nie ma milszej drogi do Boga niż poprzez Serce Maryi..

wydawałoby zakończyć słowami które - według relacji siostry Łucji - przekazała nam Najświętsza Maryja Panna:

o Jezu.. czynię to z miłości dla Ciebie.. za nawrócenie grzeszników i jako zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi..

Źródło:http://profeto.pl/blog,62,232.html