Mam na imie Sylwia i oto mój blog. Zawsze byłam osoba wierzącą, ale to właśnie w Medjugorje w 2001 roku, moje serce otworzyło się bardziej. Od tamtego czasu moje życie nabrało innego sensu, wymiaru... Poczułam w sposób wyjątkowy miłość Boga i opiekę Matki Boskiej. Przez te wszystkie lata, od wtedy do dziś, mniej lub bardziej czułam bliskość Boga. Dziś na nowo czuję Jego głód i tęsknotę za Nim. Dlatego właśnie, pragnę dzielić się miłośćią. Blog nosi tytuł MOC MODLITWY i jak sama nazwa wskazuje utworzyłam go w celu przekazywania sobie modlitw. Każdy z nas ma modlitwy dla nas szczególne i wyjątkowe. Czasem chcielibyśmy sie nimi podzielić ale nie wiemy jak... Na tym blogu możemy dzielić sie naszymi modlitwami, świadectwami, łaskami jakimi dzięki modlitwom otrzymaliśmy, a także wspólnie modlić sie w intencjach składanych przez użytkowników. Zachęcam do otworzenia się i dzielenia tym co w nas dobre............
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Tagi

Modlitwa w Ciężkim strapieniu - ŚW. JUDA TADEUSZ

piątek, 19 października 2012

Georges de La Tour 052.jpg

Kiedyś za sprawą Św. Rity natrafiłam właśnie na Św. Judę i od razu stał się bliski mojemu sercu. To w zasadzie Oni pomagają nam w sprawach trudnych i beznadziejnych. Od tamtego czasu modlę się do Nich i zawsze zostaje wysłuchana. To niesamowite! W sytuacjach kiedy po ludzku sprawy wydaje nam się niemożliwe, nie do przejścia, problemy przerastają nas i nie radzimy sobie z codziennością - Oni pomagają nam ją udźwignąć. Są podporą, ostoją....i czekają na naszą modlitwę.

Ukryty patron zrozpaczonych

Nieco zaskakuje, że o człowieku obdarzonym tak wielką godnością zachowały się tak skąpe informacje. O wiele większą popularnością wśród autorów biblijnych i wczesnochrześcijańskich cieszą się Piotr, Jakub, Jan, Tomasz czy Andrzej. Jednak to właśnie ten, zdawałoby się zapomniany Apostoł, został powszechnie obwołany w Kościele patronem wszystkich, którzy znajdują się w sytuacji po ludzku bez wyjścia. Tradycyjne modlitwy wychwalają go jako tego, który przywraca nadzieję, oddala trwogę, wzmacnia wolę, wlewa w serce otuchę i pogodę ducha, chroni od rozpaczy, a nierzadko wyjednuje u Boga dokładnie tę łaskę, o którą go prosimy.

Piotr funkcjonuje w naszej świadomości jako opoka, na której zbudowano Kościół, Mateusz jako cudownie nawrócony celnik, Tomasz jako wątpiący, który potrzebował znaku, by uwierzyć w zmartwychwstanie, natomiast Juda Tadeusz jako przyjaciel opuszczonych i zrozpaczonych. Nie są to puste słowa. Kult świętego Judy Tadeusza jest wciąż żywy nie tylko w naszym kraju, gdzie wierni w wielu kościołach gromadzą się na nabożeństwach ku jego czci, ale w całym Kościele.

Na czym polega sekret świętego Judy Tadeusza? Czym zasłużył sobie na taką cześć? Co takiego kryje się w postaci tego Apostoła, że budzi tak wielkie zaufanie proszących? Odpowiedzi poszukajmy w Biblii i w tych fragmentarycznych świadectwach, które zachowały się do naszych czasów.

Modlitwa w ciężkim strapieniu

O święty Judo Tadeuszu, krewny Chrystusa Pana, wielki Apostole i Męczenniku, sławny cnotami i cudami, Ty jesteś potężnym Orędownikiem w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych. Przychodzę do Ciebie z pokorą i ufnością i z głębi duszy wzywam Twojej przed Bogiem pomocy. O święty mój Patronie, któremu Bóg dał przywilej ratowania w wypadkach, gdzie już nie ma nadziei pomocy, spojrzyj na mnie łaskawie. Oto życie moje pełne cierpień i boleści; dzień za dniem upływa w ucisku, a serce moje wezbrało goryczą. Drogi mojego życia gęstym pokryły się cierpieniem i ledwie dzień mija bez troski i łez. Umysł mój otoczony ciemnością; niepokój, zniechęcenie i rozpacz nawet wdzierają się do duszy tak, iż niemal zapominam o Boskiej Opatrzności. O święty mój Orędowniku, ty mnie nie możesz opuścić w tym moim smutnym położeniu. Nie odejdę od stóp Twoich, dopóki mnie nie wysłuchasz. Pospiesz ku ratunkowi mojemu, a wdzięczność moją okazywać Ci będę przez całe życie, szerząc cześć Twoją. Amen.

Modlitwa codzienna o opiekę do św. Judy Tadeusza

Święty Judo Tadeuszu, potężny mój Obrońco i opiekunie, w trosce i opuszczeniu oddaję się Twej cudownej opiece. Wdzięczny Ci jestem za wszystkie łaski, jakie dla mnie już wyjednałeś, a proszę Cię i nadal wspieraj mnie w pracy, pocieszaj w smutku, strzeż przed pokusą. Bądź moją mocą w trudnościach, osłoną w niebezpieczeństwach. Spraw, abym z Bogiem się budził i z Bogiem szedł na spoczynek. Dzień po dniu prowadź mnie coraz bliżej Serca Jezusowego, abym spoczął w Nim po trudach i walkach życia, a zamiast miłości własnej, pychy i zniechęcenia, niech w mym sercu zapanuje miłość, ofiarność i pokora. Amen.

Modlitwa do św. Judy Tadeusza

Św. Judo Tadeuszu, spokrewniony z Jezusem Chrystusem i Matką Najświętszą, wybrany do godności apostolskiej, proszę cię przez te przywileje i przez chwałę Twoją, jaką otrzymałeś za trudy apostolskie i męczeństwa, uproś mi u Boga łaskę, której tak gorąco pragnę. Tobie Bóg oddaje w opiekę wszystkich zostających w beznadziejnym położeniu, abyś im przez swe orędownictwo przychodził z pomocą. Wejrzyj przeto i na mnie, uproś mi zmiłowanie Boże, bym wielbił zawsze miłosierdzie Pańskie nade mną, bym w swej nadziei nie był zawstydzony. P. Św. Judo Tadeuszu, orędowniku w sprawach beznadziejnych. W. Uproś mi zmiłowanie Boże. Amen.

Modlitwa dziękczynna do św. Judy Tadeusza

Najsłodszy Panie Jezu Chryste, w zjednoczeniu z niepojętą niebiańską chwałą, która z Trójcy Przenajświętszej spływa na ludzkość całą, na Pannę Najświętszą, na wszystkich aniołów i świętych, sławię, uwielbiam i składam Ci dzięki za łaski i dary, którymi obdarzyłeś Twego wybranego Apostoła, co miał szczęście do Twojej rodziny się zaliczać. Błagam Cię, racz mi udzielić Twej łaski dla jego zasług i wspieraj mnie za jego przyczyną we wszelkich potrzebach. Amen.