Mam na imie Sylwia i oto mój blog. Zawsze byłam osoba wierzącą, ale to właśnie w Medjugorje w 2001 roku, moje serce otworzyło się bardziej. Od tamtego czasu moje życie nabrało innego sensu, wymiaru... Poczułam w sposób wyjątkowy miłość Boga i opiekę Matki Boskiej. Przez te wszystkie lata, od wtedy do dziś, mniej lub bardziej czułam bliskość Boga. Dziś na nowo czuję Jego głód i tęsknotę za Nim. Dlatego właśnie, pragnę dzielić się miłośćią. Blog nosi tytuł MOC MODLITWY i jak sama nazwa wskazuje utworzyłam go w celu przekazywania sobie modlitw. Każdy z nas ma modlitwy dla nas szczególne i wyjątkowe. Czasem chcielibyśmy sie nimi podzielić ale nie wiemy jak... Na tym blogu możemy dzielić sie naszymi modlitwami, świadectwami, łaskami jakimi dzięki modlitwom otrzymaliśmy, a także wspólnie modlić sie w intencjach składanych przez użytkowników. Zachęcam do otworzenia się i dzielenia tym co w nas dobre............
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Tagi

Sprawy trudne i beznadziejne - ŚW. RITA

wtorek, 16 października 2012

Modlitwa dziękczynna

Przychodzę dziś do ciebie, chwalebna i potężna święta Rito, z sercem głęboko wzruszonym i wdzięcznym. W godzinie niebezpieczeństwa, w chwili kiedy moje szczęście i moich bliskich było zagrożone zwracałem się do ciebie błagając, ze smutnym sercem i z obawą. Błagałem ciebie, którą wszyscy zwą świętą od spraw beznadziejnych, adwokatką w wypadkach rozpaczliwych, ucieczką w ostatniej chwili! Moje zaufanie nie zostało zawiedzione.

Wracam do ciebie teraz już bez cierpienia w oczach, ale z radością i pogodą serca, aby ci okazać moją wdzięczność. Tę radość i ten pokój - tobie zawdzięczam, droga święta Rito, która wstawiłaś się w mej sprawie do Boga, mimo mej niegodności i za twoim pośrednictwem doznałem łaski, której pragnąłem. Chciałbym lepiej wyrazić ci moją wdzięczność, która rozpiera moje serce, święta uzdrowicielko i pocieszycielko strapionych, ale wzruszenie, które daje mi szczęście z otrzymanej łaski po prostu paraliżuje moje wysiłki i mogę tylko szeptać:

Dziękuję, święta Rito! Dlatego, aby udowodnić w realny sposób moją wdzięczność, obiecuję ci rozpowszechniać z coraz większym zapałem cześć twego kultu i starać się, aby pokochali cię ci, którzy cię jeszcze nie znają, bo oni nie mieli szczęścia doświadczyć twej nieskończonej miłości. Obiecuję ci pomagać, w miarę moich możliwości, w rozpowszechnianiu kultu na twą cześć i uczestniczyć jak najczęściej w uroczystościach odbywających się ku twojej czci, aby zasłużyć na pomoc niebieską i na twoją opiekę.

Postanawiam od dnia dzisiejszego wykonywać z większą sumiennością i zapałem moje chrześcijańskie obowiązki. Droga święta Rito, proszę przekaż Bogu te moje szczere postanowienia i podziękuj Mu w moim imieniu za doznaną łaskę. Proszę cię, nie opuszczaj mnie nigdy, miej mnie pod swoją świętą opieką, abym po doznaniu jej na tej ziemi mógł w przyszłości złączyć się z tobą w niebie, aby lepiej jeszcze wyrazić ci moją wdzięczność. Amen.

Modlitwa dziękczynna za łaskę wyproszoną przez wstawiennictwo świętej Rity

Najlepszy Ojcze, Ty jesteś dawcą wszelkich łask. Klękam przed Tobą, jak kiedyś klęczałem prosząc o wysłuchanie moich próśb zanoszonych przez wsta­wiennictwo świętej Rity. Bądź uwielbio­ny, Panie, w świętej Ricie. Bądź uwielbio­ny w jej skutecznym wstawiennictwie za mną u Ciebie. Święta Rito, prosiłem o twoją pomoc, o twoją opiekę i o modlitwę przed Bożym tronem w mej potrzebie. Dziś dziękując Bogu za wysłuchanie mojej i twojej proś­by, dziękuję, święta Rito, także tobie, za twą obecność przy mnie w najtrudniej­szych chwilach, za wsparcie i skuteczne wstawiennictwo. Bądź przy mnie zawsze, pomagaj mi kroczyć drogą zbawienia i wspieraj w każdej chwili mego życia. Bądź pochwalona, święta Rito, na większą chwałę Bożą. Amen.

 

poniedziałek, 15 października 2012

Jest wiele pięknych modlitw. Modlitw które pomagają nam dzwigać naszą codzienność, zmagać sie z problemami i borykać sie z nimi czasem miesiącami, latami... Pomagają nam w naszym życiu i w życiu naszych bliskich. Pomagaja nam nie czuć sie samotnie z naszymi zmartwieniemi i wierzyć że nie idziemy sami przez życie. Doświadczenie życia Świętych jest często dla nas przykładem i podporą w rozwiązywaniu naszych codziennych spraw. Tak jak Św. Rita która dziś pomaga nam w sprawach trudnych i beznadziejnych, kiedyś wiodła życie które dla każdego z nas jest przykładem cierpienia oddania i niesamowitej pokory. Módlmy się do Św Rity w sprawach trudnych i beznadziejnych by za jej wstawiennictwem wypraszać łaski u Boga.

HISTORIA ŚWIĘTEJ RITY

Święta Rita jest patronką w trudnych okolicznościach, bo przychodzi z pomocą w rzeczach, które sądząc po ludzku są niemożliwe. Urodziła się w Rocca Pocena (Włochy). Jako jedyne i ukochane dziecko rodziców, odznaczających sie cnotą miłościerdzia. Tak Bóg kierował losami Rity, że jest wzorem dla rozmaitych stanów. Jest wzorem dla panien, bo od dziecka kochała modlitwę, praktykowała umartwienia, odmawiała sobie wszystkiego, nawet pożywienia, by móc wspierać obficiej ubogich. Marzyła o wstąpieniu do klasztoru. Ulegając jednak woli rodziców wyszła za mąż, aby być znów wzorem i przykładem dla mężatek i matek. Mąż Rity miał gwałtowny charakter i był postrachem dla całej okolicy. Rita swoją łagodnością i dobrocią -odmieniła serce męża. Został on zamordowany w takiej chwili, kiedy pojednał sie już z Bogiem. Dwaj synowie chcieli pomścić śmierć ojca, jednak dzięki modłom pobożnej matki przebaczyli zabójcy i wkrótce obaj zmarli. Rita postanowiła wtedy wstąpić do zakonu. Dwukrotnie odmówiono jej przyjęcia. Pewnej nocy okazali jej się trzej święci, do których miała szczególniejsze nabożeństwo: św. Jan Chrzciciel, św. Augusty, św Mikołaj z Tolentino. Wprowadzili ją do klasztoru, ciężka żelazna brama rozwarła się i siosrty augustanki tym razem zgodziły się ją przyjąć do swojego zgromadzenia. Gdy została zakonnicą, oddawała się umartwianiu i pokucie, zatapiała w rozważaniu Męki Pańskiej. Pewnego dnia modliła się gorąco, by ją Pan Jezus przypuścił do udziału w swej Męce. Z korony cierniowej odłączył się jeden kolec i utkwił w jej czole. Wywiązała się jątrząca rana. Dla większego jej upokorzenia Bóg dopuścił, że rana wydawała przykrą woń. Przez kolejne 15 lat, które Rita spędziła w odosobnieniu, ze względu na przykrą woń, rana zagoiła się tylko raz. Wtedy kiedy postanowiła wybrać się do Rzymu, by uczesniczyć w odpuście jubileuszowym. Po powrocie rana na nowo się otworzyła. Bóg potwierdził świętość Rity tak za życia, jak i po śmierci. Pewnego razu znajoma zapytała ją, czy może się jej czymś przysłużyć. Rita odpowiedziała: "idź do mego ogrodu w Rocca Pocena i tam zerwij dla mnie różę". Było to w styczniu, a zima była wyjątkowo ostra. Na zamarzniętym krzaku faktycznie rosła pięknie rozkwitnięta róża. Rita z radością wzięła ten kwiat, jako symbol miłości od swego Niebieskiego Oblubieńca.

Umarła w opinii świętości 22 maja 1447 roku. Liczne cuda działy sie po jej śmierci. Ciało pozostało giętkie. Gdy za jej przyczyną ma sie stać nowy cud - to ciało jej wydaje miłą woń. Papież Urban VIII ogłosił ją błogosławioną w 1627 roku. Wtedy Rita otworzyła oczy, które miała dotąd zamkniete i takie już pozostały. Kanonizował ją Papież Leon XIII 24 maja 1900 roku. Jej święto obchodzi się 22 maja.

 

BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH

O potężna i sławna Święta Rito, oto u twoich stóp nędzna dusza potrzebująca pomocy, zwraca się do ciebie z nadzieją, że zostanie wysłuchana. Ponieważ jestem niegodny z tytułu niewierności mojej, nie śmiem spodziewać się, że moje prośby będą zdolne ubłagać Boga. Dlatego wyczuwam potrzebę, aby mieć za sobą potężną orędowniczkę, więc ciebie wybieram sobie, Święta Rito, ponieważ ty właśnie jesteś niezrównaną Świętą od spraw trudnych i beznadziejnych. O droga Święta, weź do serca moją sprawę, wstaw się do Boga, aby uprosić mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję i o którą tak gorącą proszę (tutaj wyrazić łaskę, o którą się prosi)...

Nie pozwól mi odejść od ciebie nie będąc wysłuchanym. Jeżeli jest we mnie coś, co byłoby przeszkodą w otrzymaniu łaski, o którą proszę, pomóż mi usunąć tę przeszkodę: poprzyj moją prośbę swymi cennymi zasługami i przedstaw ją swemu niebieskiemu Oblubieńcowi, łącząc ją z twoją prośbą. W ten sposób moja prośba zostanie przedstawiona przez ciebie, wierną oblubienicę spośród najwierniejszych. Ty odczuwałaś boleść Jego męki, jak mógłby on odrzucić twą prośbę i nie wysłuchać jej? Cała moja nadzieja jest więc w tobie i za twoim pośrednictwem czekam ze spokojnym sercem na spełnienie moich życzeń.

O droga Święta Rito, spraw, aby moja ufność i moja nadzieja nie zostały zawiedzione, aby moja prośba nie była odrzuconą. Uproś mi u Boga to, o co proszę, a postaram się, aby wszyscy poznali dobroć twego serca i wielką potęgę twego wstawiennictwa. O Najsłodsze Serce Jezusa, które zawsze okazywało się tak bardzo czułe na najmniejszą nędzę ludzkości, daj się wzruszyć moimi potrzebami i nie bacząc na moją słabość i niegodność, zechciej wyświadczyć mi łaskę, która tak leży mi na sercu i o którą prosi Cię dla mnie i ze mną Twoja wieczna oblubienica, Święta Rita.

O tak, za wierność, jaką Święta Rita zawsze okazywała łasce Bożej, za wszystkie zalety, którymi uhonorowałeś jej duszę, za wszystko co wycierpiała w swym życiu jako żona, matka i w ten sposób uczestniczyła w Twej bolesnej męce i wreszcie z tytułu nieograniczonej możliwości wstawiania się, przez co chciałeś wynagrodzić jej wierność, udziel mi Twej łaski, która jest mi tak bardzo potrzebna. A Ty, Maryjo Dziewico, nasza najlepsza Matko Niebieska, która przechowujesz skarby Boże i rozdzielasz wszelkie łaski, poprzyj Twoim potężnym wstawiennictwem modły Twej wielkiej czcicielki Świętej Rity, aby łaska o którą proszę Boga, została mi udzielona. Amen.